pomysł na startup

Pomysł na Startup od CZYTELNIKA zrobiony w 1 weekend!

Wczoraj napisał do mnie Piotr Misiurek, który nosił się z zamiarem stworzenia katalogu materiałów i szkoleń. Po moim wpisie o serwisie zrobionym w 10 godzin zrealizował swój pomysł na startup w jeden weekend. Oceńmy! 🙂

Rozmyślania nad pomysłem. Realizacja MVP to drugie. Piotrek miał pomysł i zrealizował pierwszą wersję produktu, której głównym celem jest stworzenie narzędzia (serwisu), za pomocą którego może zacząć się jak najszybciej uczyć, czyli jednej z głównych celów lean startup ( np. poprzez feedback dowiedzieć się co zmienić, a co zostawić).

Pomysł na startup Piotra – subiektywna ocena „Rozwojówka”

Po krótkim wywiadzie poznałem główne założenia:

  • PROBLEM: wiedza o materiałach szkoleniowych jest rozproszona,
  • CO: dobierz materiały i szkolenia do własnej ścieżki rozwoju osobistego,
  • DLA KOGO: osoby chcące się stale szkolić i rozwijać swoje kompetencje,
  • ROZWIĄZANIE: moderowany katalog szkoleń i materiałów,
  • ISTNIEJĄCA KONKURENCJA: na razie brak analizy,
  • PRZEWAGA KONKURENCYJNA: jw.,
  • KANAŁY DOTARCIA: SEO, wirus społecznościowy,
  • ZARABIANIE: reklamy firm szkoleniowych i wydawnictw branżowych.

Moje Plusy

  • problem za dużej ilości wiedzy zawsze był nośny, dla większości userów nawet TOP10 w Google Search to czasami za dużo, filtrowanie rozproszonej wiedzy ma rację bytu,
  • warto moderować aby dbać o jakość,
  • feature-zoom-in – warto skupić się tylko na katalogu szkoleń, większość katalogów traktuje ogólnie o karierze, od studiów po pisanie CV, tutaj Piotr ma pomysł na startup, gdzie skupia się wyłącznie na strukturalizacji informacji o materiałach/szkoleniach,
  • tutaj SEO to dla mnie idealny kanał, warto znaleźć co-foundera o dobrych kompetencjach w pozycjonowaniu, wirus jest dla mnie uzupełnieniem (FB Likes), ale jednocześnie rekomendacją poświadczoną rzeczywistym kontem FB a nie anonimem,
  • generalnie trochę ciasna branża, ale poprzez dobre poukładanie rozproszonej informacji można się wbić w odbiorców, którzy mają pieniądze na reklamę.
Czytaj również:  Blog to nie start-up? Zależy. Ale to dobry początek!

Co ja bym poprawił

Pomysł na startup
Pomysł na startup – korekty szablonu
  • dokładniej spozycjonował bym komunikat korzyści i określił odbiorców, np. komunikat „katalog materiałów do rozwoju ZAWODOWEGO” (czyli nadanie kontekstu, po co się szkolę, aby np. dostać lepszą pracę), a target np. studenci ostatnich lat, albo pracownicy „korpo”, którzy utknęli w ścieżce rozwoju zawodowego. Łatwiej wtedy planować rozwój serwisu, zbyt szerokie celowanie na początku jest ryzykowne, zawsze będzie okazja na późniejsze rozszerzanie grupy docelowej, przykład na zaprojektowanym szablonie,
  • na stronie postawiłbym na duże hasła, co to jest i co dzięki temu zyskasz, np. „zwiększ swoją wartość na rynku pracy za pomocą naszego katalogu szkoleń!”, ja zawsze pierwsze co patrzę, do czego to służy i co ja z tego będę miał, pierwsze 5 sek., pomysł na startup musi być zrozumiały od razu,
  • nie marnowałbym nagłówków na viral call-to-action i że do szukania użyj pola ‚szukaj’, od tego jest usability, aby user wiedział, jaką kolejną akcję powinien wykonać,
  • porozmawiałbym ze 100-ma osobami, które polubiły oraz zmierzył zaangażowanie (jaki % bounce rate), i robił testy A/B hasła głównego,
  • często szkoleniówka kojarzona jest z profesjonalizmem, więc zainwestowałbym w ładniejszy szablon, co nie oznacza bardziej kolorowy 🙂
  • no i najważniejsze, startup musi się w przyszłości skalować, warto już teraz badać potencjał wyszukiwania, wartość na rynku i prawdopodobieństwo migracji ludzi z istniejących serwisów do Rozwojówki.

Być może zrealizowany pomysł na startup Piotra ma jeszcze wiele felerów. Ale zasadnicza przewaga to taka, że może na swoim serwisie zacząć badać i uczyć się wielu zachowań userów. To lepsze niż chodzenie przez rok i opowiadanie znajomym wciąż „jeszcze myślę”. Stwórz podstawowe założenia i do dzieła!
A Wy jak oceniacie pomysł na startup Piotra? Co Wam się podoba, a co byście zmienili? (połóżcie większy nacisk na model biznesowy niż na wygląd)

Czytaj również:  Monetyzacja - Nie pytaj mnie proszę "...ale jak ten startup będzie zarabiał?"

31 thoughts on “Pomysł na Startup od CZYTELNIKA zrobiony w 1 weekend!

  1. ISTNIEJĄCA KONKURENCJA: na razie brak analizy,
    PRZEWAGA KONKURENCYJNA: jw.,
    Ja sądzę, że nie ogarnięcie tych dwóch aspektów jest podstawowym błędem.
    Wpisując "szkolenia" w google widzę, że jest już niezła konkurencja, nie mówiąc o tym, że jak autor projektu dopiero zamierza to sprawdzić to gwarantuje spadek motywacji o kilkadziesiąt procent.
    Więc jest konkurencja to jak się wyróżniamy? Brak odpowiedzi.
    Gdyby nie te dwa aspekty, każdy z nas mógłby mieć biznes warty 100mln++, tylko problem w tym, że nawet jeśli pozyskamy ogromną kasę to i tak prawdopodobnie wyłożymy się na tym.
    Żeby nie być gołosłownym zapraszam do przeczytania maila Samwera, który wie co nie co na ten temat:
    http://techcrunch.com/2011/12/22/in-confidential-email-samwer-describes-online-furniture-strategy-as-a-blitzkrieg/
    Tak na szybko ja próbowałbym pozycjonować się jako serwis z mega wyselekcjonowanymi i
    konkretnymi szkoleniami prawdopodobnie dla firm bo mają więcej kasy.
    http://antyweb.pl/polskie-szkolenia-o-social-media-sa-takie-jak-polska-edukacja/
    W tym wpisie Maćka na antywebie w akapicie "No to co robić?" jest kilka pomysłów na przewagę konkurencyjną.
    http://www.rozwojowka.pl/entries/tomek-kwiecinski
    Za dużo niepotrzebnych informacji. Kto to będzie czytał?
    http://www.rozwojowka.pl/entries/public-speaking
    To powinno wyglądać tak jak tu. Autor powinien wymusić to na dodających content.
    Krótko, zwięźle i na temat.
    Życzę powodzenia 🙂

  2. ISTNIEJĄCA KONKURENCJA: na razie brak analizy,
    PRZEWAGA KONKURENCYJNA: jw.,
    Ja sądzę, że nie ogarnięcie tych dwóch aspektów jest podstawowym błędem.
    Wpisując "szkolenia" w google widzę, że jest już niezła konkurencja, nie mówiąc o tym, że jak autor projektu dopiero zamierza to sprawdzić to gwarantuje spadek motywacji o kilkadziesiąt procent.
    Więc jest konkurencja to jak się wyróżniamy? Brak odpowiedzi.
    Gdyby nie te dwa aspekty, każdy z nas mógłby mieć biznes warty 100mln++, tylko problem w tym, że nawet jeśli pozyskamy ogromną kasę to i tak prawdopodobnie wyłożymy się na tym.
    Żeby nie być gołosłownym zapraszam do przeczytania maila Samwera, który wie co nie co na ten temat:
    http://techcrunch.com/2011/12/22/in-confidential-email-samwer-describes-online-furniture-strategy-as-a-blitzkrieg/
    Tak na szybko ja próbowałbym pozycjonować się jako serwis z mega wyselekcjonowanymi i
    konkretnymi szkoleniami prawdopodobnie dla firm bo mają więcej kasy.
    http://antyweb.pl/polskie-szkolenia-o-social-media-sa-takie-jak-polska-edukacja/
    W tym wpisie Maćka na antywebie w akapicie "No to co robić?" jest kilka pomysłów na przewagę konkurencyjną.
    http://www.rozwojowka.pl/entries/tomek-kwiecinski
    Za dużo niepotrzebnych informacji. Kto to będzie czytał?
    http://www.rozwojowka.pl/entries/public-speaking
    To powinno wyglądać tak jak tu. Autor powinien wymusić to na dodających content.
    Krótko, zwięźle i na temat.
    Życzę powodzenia 🙂

    1. Ja mam swój kolejny ale nie zrobię go w 10h, choć mvp może w tym przypadku polegać na publikacji ogłoszenia w prasie. czasami mvp i badania zlewają mi sie w jedno. ważne aby feedback był jak najszybciej 🙂

  3. Ja mam swój kolejny ale nie zrobię go w 10h, choć mvp może w tym przypadku polegać na publikacji ogłoszenia w prasie. czasami mvp i badania zlewają mi sie w jedno. ważne aby feedback był jak najszybciej 🙂

  4. A moim zdaniem słowo StartUp jest nadużywane. Ludzie myślący, zrobię bloga na WordPressie w parę godzin i zgarnię miliony. Startup powinien być projektem innowacyjnym, który wnosi świeżość na rynek i poprawia jakość życia użytkownikom. Lub chociaż oferuje coś, czego jeszcze nigdzie nie ma. Powielanie tych samych pomysłów nie powinno być nazywane projektami typu startup.

    1. a moim zdaniem słowo innowacja jest nadużywane. produkuje się masę takich innowacji których nikt nie używa. jeśli brakuje wyszukiwarki szkoleń PL w odniesieniu do własnego profilu to czy powstanie na WP czy od zera na własnym framework, nie ma dla mnie znaczenia. główne założenia startup to dla mnie zaspokojenie istniejącej potrzeby i skalowalność. technologia ma tu niewiele do rzeczy.

    2. No tak oczywiście, bo "innowacyjność" odnosi się tylko do technologii prawda? A właśnie, że nie Innowacja (łac. innovatio – odnowienie) – stanowi nową (dla organizacji, społeczności czy cywilizacji), wprowadzoną przez człowieka wartość bądź jakość dotyczącą jej celów lub sposobów ich realizacji.
      Nie ma znaczenia w jakiej technologii coś jest stworzone, ważne, żeby było NOWOŚCIĄ, a nie powieleniem pomysłu już istniejącego. Nie czepiam się wyszukiwarki szkoleń, ale ludzi, którzy stawiając bloga na wordpressie uważają się za STARTUP'owców. BLOG jest BLOGIEM, a nie start'upem

    3. napisałeś "…ludzie myślący, zrobię bloga na wordpressie", więc odniosłeś się do technologii…
      widzę, że wracamy do dyskusji czym jest startup (btw. nie ma jednej definicji). to czy startup jest blogiem czy serwisem nie ma znaczenia dla mnie. ważne, że spełnia pewną potrzebę. wspomniany w innym wpisie thetoolbox.cc jest na WP ale grupuje ciekawe technologie frontend (wraz z ocenianiem), które spełniają moją potrzebę potrzeby zastosowania czasem w moich produktach niekonwencjonalnych rozwiązań. ten serwis ma już 60K DAU (specjalistów, nie dziewczynek 10-15) i rośnie, więc wystarczy pierdnąć jedną reklamą aby był rentowny. jego wyróżnikiem jest jakość (jako nowość?). czy jest startupem?
      co do NOWOŚCI jeszcze: jeśli istnieje już serwis który robi to i owo ale robi to nieudolnie i nie rośnie, a ktoś potem robi "analogiczny" ale znajduje wyróżnik (np. lepsze usability) i to powoduje że wielu to chce, to dla mnie to jest innowacja. za dużo widziałem wydumanych "innowacji". produkty i usługi mają służyć ludziom a nie być na siłę czymś nowym.
      to że ktoś zrobił kaszalota nie znaczy że kolejni próbujący w tym samym temacie są złodziejami pomysłu. oni poprawiają w innowacyjny sposób to co ktoś spieprzył, albo drążą rynek dla bardziej specyficznych potrzeb ludzi w danym temacie.
      btw. wracając do pomysłu by Piotr Misiurek, czy możesz mi podać dobrą wyszukiwarkę szkoleń w PL, poprzez definiowanie swoich oczekiwań co do rozwoju?

    4. Widzę, że nie zrozumiałeś tego, co chcę powiedzieć, albo z jakiś względów nie chcesz zrozumieć.
      Po pierwsze : WordPress to system, a nie BLOG
      Po drugie: Blog to coś takiego jak productlabs.pl – to nie jest startup, a wiele ludzi uważa, że zakładając BLOGA (nie koniecznie wordpressa) mają swój startup
      Po trzecie: W żaden sposób nie czepiam się tego projektu wyszukiwarki szkoleń.
      Po czwarte (TO TYLKO PRZYKŁAD) : Powstał Kickstarter, po czym w polsce ktoś odpalił PolakPotrafi. Uważam, że PolakPotrafi nie jest startupem z uwagi na to, że projekt nie wnosi nic nowego na rynek 🙂

    5. dyskutujemy 🙂 ok, zostawiam technologię i WP. dla mnie blog może być startupem, a już na pewno jego początkiem (np. badania), co jest proponowane przez wielu z Silicon Valley. zależy jak chcesz wykorzystać możliwości interakcji. Jeśli pozostajesz przy samych komentarzach to będzie trudno. Ale jeśli wykorzystasz jakieś wtyczki to różnica pomiędzy blogiem a serwisem się zaciera. Ciekawą interakcję można naprawdę w bardzo innowacyjny sposób wykorzystać.
      PolakPotrafi na pewno nie jest udanym projektem. Jednak uruchomienie go na nowym rynku wymaga nie lada inwencji w dostosowaniu się do warunków kulturowych. KickStarter nie działa w PL, a dla mnie startup działa w ramach jakiegoś rynku. Po prostu nie zgadzam się zawsze z perspektywą świata. Dla mnie kickstarter zrobiony 1:1 w PL to błąd. Jeśli dobrze by go dostosowali (w różnych aspektach), staje się dla mnie autonomicznym i poniekąd unikalnym projektem. Dzisiaj w wielu serwisach można wiele razy powiedzieć że to w sumie wszystko to samo. Kickstartera można zrobić na blogu i proponować kolejne rzeczy pod inwestycję (autor robi research). Ludzie w komentarz składają deklaracje. Wtedy formalności są załatwiane poza serwisem…
      Myślę, że nasza rozbieżność wynika z tego że dla mnie w definicji startupu innowacyjność, rozumiana tradycyjnie, jest najmniej istotna. Również słowo unikalność pojmujemy inaczej… ale spox, wiem o co Ci chodzi. Np. mniej sztucznego PR?
      PS. czym jest ProductLabs nie bardzo mnie interesuje. Dzielę się wiedzą bo lubię to. Jak jeszcze na tym zarobię to super 🙂

  5. A moim zdaniem słowo StartUp jest nadużywane. Ludzie myślący, zrobię bloga na WordPressie w parę godzin i zgarnię miliony. Startup powinien być projektem innowacyjnym, który wnosi świeżość na rynek i poprawia jakość życia użytkownikom. Lub chociaż oferuje coś, czego jeszcze nigdzie nie ma. Powielanie tych samych pomysłów nie powinno być nazywane projektami typu startup.

  6. a moim zdaniem słowo innowacja jest nadużywane. produkuje się masę takich innowacji których nikt nie używa. jeśli brakuje wyszukiwarki szkoleń PL w odniesieniu do własnego profilu to czy powstanie na WP czy od zera na własnym framework, nie ma dla mnie znaczenia. główne założenia startup to dla mnie zaspokojenie istniejącej potrzeby i skalowalność. technologia ma tu niewiele do rzeczy.

  7. No tak oczywiście, bo "innowacyjność" odnosi się tylko do technologii prawda? A właśnie, że nie Innowacja (łac. innovatio – odnowienie) – stanowi nową (dla organizacji, społeczności czy cywilizacji), wprowadzoną przez człowieka wartość bądź jakość dotyczącą jej celów lub sposobów ich realizacji.
    Nie ma znaczenia w jakiej technologii coś jest stworzone, ważne, żeby było NOWOŚCIĄ, a nie powieleniem pomysłu już istniejącego. Nie czepiam się wyszukiwarki szkoleń, ale ludzi, którzy stawiając bloga na wordpressie uważają się za STARTUP'owców. BLOG jest BLOGIEM, a nie start'upem

  8. napisałeś "…ludzie myślący, zrobię bloga na wordpressie", więc odniosłeś się do technologii…
    widzę, że wracamy do dyskusji czym jest startup (btw. nie ma jednej definicji). to czy startup jest blogiem czy serwisem nie ma znaczenia dla mnie. ważne, że spełnia pewną potrzebę. wspomniany w innym wpisie thetoolbox.cc jest na WP ale grupuje ciekawe technologie frontend (wraz z ocenianiem), które spełniają moją potrzebę potrzeby zastosowania czasem w moich produktach niekonwencjonalnych rozwiązań. ten serwis ma już 60K DAU (specjalistów, nie dziewczynek 10-15) i rośnie, więc wystarczy pierdnąć jedną reklamą aby był rentowny. jego wyróżnikiem jest jakość (jako nowość?). czy jest startupem?
    co do NOWOŚCI jeszcze: jeśli istnieje już serwis który robi to i owo ale robi to nieudolnie i nie rośnie, a ktoś potem robi "analogiczny" ale znajduje wyróżnik (np. lepsze usability) i to powoduje że wielu to chce, to dla mnie to jest innowacja. za dużo widziałem wydumanych "innowacji". produkty i usługi mają służyć ludziom a nie być na siłę czymś nowym.
    to że ktoś zrobił kaszalota nie znaczy że kolejni próbujący w tym samym temacie są złodziejami pomysłu. oni poprawiają w innowacyjny sposób to co ktoś spieprzył, albo drążą rynek dla bardziej specyficznych potrzeb ludzi w danym temacie.
    btw. wracając do pomysłu by Piotr Misiurek, czy możesz mi podać dobrą wyszukiwarkę szkoleń w PL, poprzez definiowanie swoich oczekiwań co do rozwoju?

  9. Widzę, że nie zrozumiałeś tego, co chcę powiedzieć, albo z jakiś względów nie chcesz zrozumieć.
    Po pierwsze : WordPress to system, a nie BLOG
    Po drugie: Blog to coś takiego jak productlabs.pl – to nie jest startup, a wiele ludzi uważa, że zakładając BLOGA (nie koniecznie wordpressa) mają swój startup
    Po trzecie: W żaden sposób nie czepiam się tego projektu wyszukiwarki szkoleń.
    Po czwarte (TO TYLKO PRZYKŁAD) : Powstał Kickstarter, po czym w polsce ktoś odpalił PolakPotrafi. Uważam, że PolakPotrafi nie jest startupem z uwagi na to, że projekt nie wnosi nic nowego na rynek 🙂

  10. dyskutujemy 🙂 ok, zostawiam technologię i WP. dla mnie blog może być startupem, a już na pewno jego początkiem (np. badania), co jest proponowane przez wielu z Silicon Valley. zależy jak chcesz wykorzystać możliwości interakcji. Jeśli pozostajesz przy samych komentarzach to będzie trudno. Ale jeśli wykorzystasz jakieś wtyczki to różnica pomiędzy blogiem a serwisem się zaciera. Ciekawą interakcję można naprawdę w bardzo innowacyjny sposób wykorzystać.
    PolakPotrafi na pewno nie jest udanym projektem. Jednak uruchomienie go na nowym rynku wymaga nie lada inwencji w dostosowaniu się do warunków kulturowych. KickStarter nie działa w PL, a dla mnie startup działa w ramach jakiegoś rynku. Po prostu nie zgadzam się zawsze z perspektywą świata. Dla mnie kickstarter zrobiony 1:1 w PL to błąd. Jeśli dobrze by go dostosowali (w różnych aspektach), staje się dla mnie autonomicznym i poniekąd unikalnym projektem. Dzisiaj w wielu serwisach można wiele razy powiedzieć że to w sumie wszystko to samo. Kickstartera można zrobić na blogu i proponować kolejne rzeczy pod inwestycję (autor robi research). Ludzie w komentarz składają deklaracje. Wtedy formalności są załatwiane poza serwisem…
    Myślę, że nasza rozbieżność wynika z tego że dla mnie w definicji startupu innowacyjność, rozumiana tradycyjnie, jest najmniej istotna. Również słowo unikalność pojmujemy inaczej… ale spox, wiem o co Ci chodzi. Np. mniej sztucznego PR?
    PS. czym jest ProductLabs nie bardzo mnie interesuje. Dzielę się wiedzą bo lubię to. Jak jeszcze na tym zarobię to super 🙂

  11. pomysł dobry, bo w przeciwieństwie do tego co twierdzisz, branża rozwoju osobistego to ogromny rynek, wciąż rozwijający się i z ogromnymi perspektywami. Strona wymaga wyraźniejszego podziału na trzy kategorie (materiały, szkolenia, trenerzy) – przykładowo przeniesienie ich w menu górnym na lewo i wyróżnienie kolorem, lub choćby innym odcieniem szarości, (która swoją droga jest nieco przytłaczająca w połączeniu z niebieskim, ale to już poboczna sprawa:) oraz zmianę podtytułu, który niejako sugeruje, że zawartością jest katalog stron o tematyce "rozwój osobisty", a nie konkretne materiały o tej tematyce itp. jest to bardzo mylące. Można by tez dodać taki katalog.

  12. pomysł dobry, bo w przeciwieństwie do tego co twierdzisz, branża rozwoju osobistego to ogromny rynek, wciąż rozwijający się i z dużymi perspektywami. Strona wymaga wyraźniejszego podziału na trzy kategorie (materiały, szkolenia, trenerzy) – przykładowo przeniesienie ich w menu górnym na lewo i wyróżnienie kolorem, lub choćby innym odcieniem szarości, (która swoją droga jest nieco przytłaczająca w połączeniu z niebieskim, ale to już poboczna sprawa:) oraz zmianę podtytułu, który niejako sugeruje, że zawartością jest katalog stron o tematyce "rozwój osobisty", a nie konkretne materiały o tej tematyce itp. jest to bardzo mylące. Można by tez dodać taki katalog.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *