Nie wymyślaj startupów

Nie wymyślaj startupów [prezentacja]

Zamiast tworzyć koncepcje „z czapy” lepiej obserwować potrzeby i pod nie tworzyć rozwiązania. Niby proste, ale ciągle wielu ciągnie do tworzenia startupów kreujących nowe potrzeby. To może jeszcze raz o tym dlaczego warto szukać, zamiast wymyślać.

Moja prezentacja (10 slajdów) na Slideshare przekroczyła 90.000 odsłon. Prosta i ciągle uniwersalna myśl o rozwiązaniach dla istniejących potrzeb, w którą uwierzyłem dzięki twórcom lean startup i customer development.

Za dużo „wydumanych” startupów

Znajomi i nieznajomi ciągle podsyłają pomysły startupów, które chcą być bardzo oryginalne. A to jakiś kolejny czytnik rss, a to automatyzator zadań pomiędzy serwisami www, tudzież integrator tego i owego.
Jednak dalej brakuje wielu prostych rozwiązań dla dużych grup docelowych: kobiety (skuteczne schudnięcie; zestawy próbek kosmetyków; samo-projektowanie odzieży na zamówienie), single (solidna społecznościówka), dzieci (centrum gier i edukacji na miarę http://www.clubpenguin.com/), bezrobotni (edukacja jak w coderslab.pl i codemy.pl; oferty pracy wg specjalności typu niania.pl), obecni użytkownicy allegro (grupowe i tanie zamawianie z Chin), chorzy (czy znanylekarz.pl to już wszystko co można zrobić w temacie medycznym?).

Club Penguin

Przestańmy robić tylko startupy dla geeków i technologicznych szaleńców. O ile chcemy komuś pomóc i coś na tym zarobić.

Wymyślanie to lenistwo

Jednym ze źródeł innowacji jest lenistwo. Fajnie, ale moim zdaniem warto zachować umiar. Trochę innowacji nie zaszkodzi aby pchać świat do przodu. Jednak brakuje wielu rozwiązań dla istniejących problemów. Jednak to wymaga wiedzy i empatii, czyli ciężkiej pracy badawczej.
Większość rwie się do kodowania zanim jakkolwiek zweryfikuje swój pomysł. Tym sposobem powstaje wiele stron widm, których nikt nie używa. Warto trochę się wysilić i zbudować coś wartościowego.
Poniżej mój motywator w postaci prezentacji. Enjoy!

Czytaj również:  Twój pomysł na E-biznes to witaminka czy Ibuprom Max!?!?

Komentarze (Dodaj swój):

  1. "Trochę innowacji nie zaszkodzi aby pchać świat do przodu. Jednak brakuje wielu rozwiązań dla istniejących problemów."
    Ja myślę, że tutaj właśnie chodzi o połączenie tych dwóch płaszczyzn, czyli rozwiązywanie istniejących problemów poprzez innowacyjne projekty, bo innowacyjne nie jest przecież równoznaczne z czymś skomplikowanym to raczej łączenie dwóch kropek linią jaka nie została jeszcze narysowana, ale przecież każdy ma do dyspozycjo ten sam ołówek :). Najlepsze innowacje to zazwyczaj te najprostsze.
    Opisujesz tutaj technologiczne start-upy, również odnoszę wrażenie, że powstaje cała masa projektów robionych "na siłę" tylko dlatego, że jest jakiś trend na rynku, tyle że często zapomina się by wpasować się w trend + zaspokajać jakieś potrzeby.
    Jesteś związany z rynkiem IT więc opisałeś sytuację start-upów technologicznych, ale sprawa ma się podobnie na rynku non-tech :).

  2. No tak, tu zmierzamy do definicji innowacji. Oprócz stopnia skomplikowania, wiele razy ta innowacja w startupach technologicznych mnie nie przekonuje bo jest często na pierwszym miejscu zamiast potrzeba/użyteczność.
    O nietechnologicznych się nie wypowiadam bo się nie znam 🙂

  3. Maciek Ol dokładnie tak. Wiele młodych firm uważa, że jeśli coś jest super innowacyjne to zaraz znajdzie się klient ponieważ firma wyróżnia się na rynku. Tylko, że klient ma gdzieś innowacje, która nie rozwiązuje jego konkretnego problemu lub nie zapewnia mu oszczędności czy też nie upraszcza codziennego życia etc :).
    O udanych innowacyjnych projektach słyszymy cały czas, ale pewnie 10 razy tyle ginie co roku śmiercią naturalną bo zwyczajnie są źle skonstruowane :).

  4. Taka mała złota myśl. Platforma globalna działająca też lokalnie, gdzie ludzie mogą zgłaszać swoje inspirujące pomysły lub potrzeby ze względu na brakujące produkty w internecie. Analizując wszystkie najlepsze internetowe narzędzia, wiemy przecież że powstają z prostej właśnie przyczyny – brakuje mi czegoś, a może będzie tak samo uważać X ludzi w moim mieście, moim kraju, na moim kontynencie, czy na mojej planecie. Platforma agregująca pomysły ->> zbierająca głosy innych zainteresowanych ->> zbierająca pierwsze pre-leads. Crowdsourcing być może z elementami crowdfounding, taki kickstarter od tyłu. Wszyscy mają jakieś potrzeby, większość nie wie co z tym fantem zrobić dalej. Maciek – jest już coś takiego? 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *