e-produkt

Bycie Pierwszym Na Rynku z E-produkt'em Nie Jest Konieczne! – Cz.1

Portale technologiczne i e-biznesowe często piszą o nowych startupach, e-produkt’ach. I tak samo często pojawiają się poniżej wpisu komentarze typu „WTF?! przecież to już było…”. Tylko przed Facebookiem i Naszą Klasą także istniały odpowiedniki, ale to następcy wygrali.

Wpis inspirowany artykułem na insideintercom.io

Innowator czy Zwycięzca?

Bycie pierwszym na rynku nie gwarantuje zwycięstwa na nim. Możesz tworzyć unikalne rozwiązania, odkrywać nowe technologie, ale te czynności nie zapewnią Ci pozyskania wczesnej i późnej większości (grupa docelowa) na rynku. Tylko długoterminowe wyróżniki Twojego e-produktu (przewagi nad innymi), które zostaną zaadoptowane przez masy, mogą Cię zaprowadzić do sukcesu biznesowego.
Jako Innowator (First Mover) możesz zostać First Winnerem na 3 sposoby:

  1. Nowa Technologia – załóżmy, że tworzysz zupełnie nowe rozwiązania, które być może jednocześnie kreują nowe nawyki i potrzeby. Jeśli zainteresujesz takim produktem dużą liczbę ludzi to pierwszy krok masz za sobą. Kolejnym krokiem jest zbudowanie pozycji eksperta w tej dziedzinie. Rozmawiaj ze społecznością, szanuj jej zdanie, pokazuj swoją aktywność i chęć stałego ulepszania, choćby prototypu (serwisu, narzędzia, koncepcji). Jeśli pomysł będzie dobry, to zapewne za jakiś czas ktoś Cię skopiuje. Jednak w przypadku kiedy narzucisz sobie odpowiednie tempo i po roku konkurencja (kloniarze) wydadzą wersję 1.0, to Ty już będziesz na poziomie 2.0. Wykorzystaj pozycję First Movera na bycie niezaprzeczalnym autorytetem w danej dziedzinie. Taka pozycja może stanowić niekopiowalną przewagę (Lean Canvas – Unfair Advantage).Wspaniałym miejscem gdzie można szukać potencjalnych First Moverów jest KickStarter, które jest kopalnią innowacji.
    Google Glass
    Google Glass – dobry przykład First Movera
  2. Chroń się zanim Cię skopiują – poza technologią możesz próbować umocnić się na rynku eliminując przyszłą konkurencję takimi działaniami:-> Duży partner – załóżmy, że jakaś młoda firma otworzyła w boostrap  i na polski rynek serwis typu Craftsy.com (bardzo popularny w US). Uzyskali organiczny wzrost, ale do całkowitej penetracji polskiego rynku jeszcze im daleko. Załóżmy także, że Ty znasz córkę prezesa jednej z największych firm odzieżowych, którego Facebook Fanpage ma prawie 2 mln fanów. Poddajesz mu pomysł, tworzycie kopię serwisu w 1 miesiąc i agresywnie promujecie. Jak będzie się wiodło First Moverowi? Kto wie… Dlatego jako pierwszy na rynku szukaj partnerstw aby kto inny powielając Twój pomysł nie uzyskał ogromnej przewagi w kontekście skalowania produktu (np. promocji).-> „Zarezerwuj” kanały dotarcia – spróbuj przewidzieć lub zweryfikować, które kanały dotarcia do grupy docelowej e-produktu są najbardziej skuteczne. Przyszła konkurencja być może będzie chciała je wykorzystać. Być może warto abyś podjął już teraz działania SEO, zarezerwował odpowiednie domeny nawiązujące do rozwiązania, podpisał kontrakty na wyłączność (w danej branży) z wybranymi sieciami reklamowymi. Także działania PR, np. w TV mogą spowodować, że nadawca nie będzie chciał po raz drugi robić programu i takim produkcie.-> Patenty – jeśli boisz się, że pomimo pierwszeństwa na rynku, kto inny powieli Twoje rozwiązanie, możesz także próbować opatentować swój pomysł czy technologię.
  3. Zakoleguj się z Early Adopterami – czyli z osobami, które szybko przyswajają nowinki technologiczne oraz mają duży wpływ na innych (np. blogerzy). Uzyskanie lojalności tej grupy osób, które często kreuja trendy i mody, może zablokować konkurencję, jeśli early adopterzy Ciebie ocenią najlepiej. Ale skoro będziesz z nimi współpracował to wszystko jest na dobrej drodze. Słuchaj ich. Jak dodatkowo możesz wzmocnić tę lojalność?-> Łapówka – daj im w prezencie bezpłatne konta na długi czas, albo zaopatrz w sensowne gadżety lub pierwsze wersje Twojego narzędzia, jeśli jest to urządzenie. Dbaj o relacje.-> Korzystnie ale długoterminowo – jeśli Twój unikalny e-produkt to jakiś serwis SaaS to zaproponuj duży rabat (nie myśl jeszcze o zarabianiu wtedy) ale na długi okres. To spowoduje, że dzięki psychologicznemu mechanizmowi wielu osobom z tej grupy żal będzie iśc do konkurencji skoro zapłacili za 24 miesiące, 0,99 gr za miesiąc. Przynajmniej niektórym.
Czytaj również:  Budujesz E-product, Którego Sam Używasz? Uważaj!
early adopter
Early Adopterzy zarzucą most… (źr. intercom.io)

Nie daj sobie wyrwać pieniędzy za swój e-produkt

Każdy chce żyć przyzwoicie i dostawać pieniądze za swoje dokonania. Jednak sprawna kopia Twoje rozwiązania jest w dzisiejszym świecie bardzo łatwa do wykonania. Jeśli jesteś innowatorem w e-biznesie czy poza nim, pomyśl o tym aby zabezpieczyć swoje dzieło i nie pozwól innym aby monetyzowali je za Ciebie. Jeśli nie lubisz pieniędzy daj potrzebującym.
Powyżej określone są działania, które pozwolą Ci częściowo się zabezpieczyć. Jednak do skutecznych działań w dłuższym okresie, First Mover potrzebuje strategii. O sposobie poszukiwania szans dla zarabiania na Innowacji przeczytasz w drugiej części tego artykułu (tutaj)!
Masz pomysł, który chciałbyś zabezpieczyć nie tylko poprzez NDA? Napisz więcej w komentarzu!

Komentarze (Dodaj swój):

  1. Nie ważne jest to, żeby być pierwszym na rynku. Ważne jest to, aby pierwszą pozycje zajmować w umyśle odbiorcy. Trochę to zagmatwanie brzmi, ale stworzenie silnej marki, działania marketingowe i inne sposoby zaistnienia w świadomości potencjalnych odbiorców – nawet jeśli jesteśmy tylko naśladowcą – mogą przyczynić się do sukcesu bardziej, niż bycie "first moverem"

    1. dokładnie, działalność rocket internet, wg niektórych niechlubna, jest tego dobrym dowodem, kto pierwszy zarzuci haczyk do ich mózgu ten wygrywa. Nieważne kto wymyślił prototyp.

  2. Nie ważne jest to, żeby być pierwszym na rynku. Ważne jest to, aby pierwszą pozycje zajmować w umyśle odbiorcy. Trochę to zagmatwanie brzmi, ale stworzenie silnej marki, działania marketingowe i inne sposoby zaistnienia w świadomości potencjalnych odbiorców – nawet jeśli jesteśmy tylko naśladowcą – mogą przyczynić się do sukcesu bardziej, niż bycie "first moverem"

  3. dokładnie, działalność rocket internet, wg niektórych niechlubna, jest tego dobrym dowodem, kto pierwszy zarzuci haczyk do ich mózgu ten wygrywa. Nieważne kto wymyślił prototyp.

  4. Kopiowanie samego pomysłu czy plagiatowanie strony, bo to pewna różnica. Mówisz o rocket Internet a oni właśnie specjalizują się w tym drugim (vide Pinspire i Pinterest), idąc zresztą na ilość nie jakość. Ciężko zostawić konkurencję w tyle, jeżeli powtarza się każdy jej ruch. Natomiast co innego wykorzystanie sprawdzonego pomysłu, ulepszenie lub przeniesienie na nowy rynek. Tylko że wtedy to my w pewnych dziedzinach jesteśmy first moverami (mamy funkcjonalności, których nie ma konkurencja lub jako pierwsi działamy na nowym rynku). Bez innowacyjności nie odniesiesz sukcesu.

    1. "Bez innowacyjności nie odniesiesz sukcesu". Ja bym powiedział bez znajomości aktualnych potrzeb danego rynku go nie odniesiesz. Rocket bardzo często wprowadza nie swoje produkty na nowe rynki (patrz Groupon w Indiach, który sprzedał potem za prawie miliard $). Więc nie do końca ślepo kopiują. Umieją obserwować i atakować. A że czasem coś im nie wyjdzie jak pinspire, to już kwestia że trzeba ileś spróbować aby któryś w końcu "zażarł" 🙂

  5. Kopiowanie samego pomysłu czy plagiatowanie strony, bo to pewna różnica. Mówisz o rocket Internet a oni właśnie specjalizują się w tym drugim (vide Pinspire i Pinterest), idąc zresztą na ilość nie jakość. Ciężko zostawić konkurencję w tyle, jeżeli powtarza się każdy jej ruch. Natomiast co innego wykorzystanie sprawdzonego pomysłu, ulepszenie lub przeniesienie na nowy rynek. Tylko że wtedy to my w pewnych dziedzinach jesteśmy first moverami (mamy funkcjonalności, których nie ma konkurencja lub jako pierwsi działamy na nowym rynku). Bez innowacyjności nie odniesiesz sukcesu.

  6. "Bez innowacyjności nie odniesiesz sukcesu". Ja bym powiedział bez znajomości aktualnych potrzeb danego rynku go nie odniesiesz. Rocket bardzo często wprowadza nie swoje produkty na nowe rynki (patrz Groupon w Indiach, który sprzedał potem za prawie miliard $). Więc nie do końca ślepo kopiują. Umieją obserwować i atakować. A że czasem coś im nie wyjdzie jak pinspire, to już kwestia że trzeba ileś spróbować aby któryś w końcu "zażarł" 🙂

  7. Zgadzam sie z Mackiem. Dobrym przykladami sa ebay czy facebook, koncepty ktore obie firmy rozwinely byly znane przed ich sukcesem. Facebok i Ebay udalo sie osiagnac sukces gdy ich poprzednicy upadli. Ostanio przeczytalem super cytat: "Entrepreneurship is about execution".

  8. Zgadzam sie z Mackiem. Dobrym przykladami sa ebay czy facebook, koncepty ktore obie firmy rozwinely byly znane przed ich sukcesem. Facebok i Ebay udalo sie osiagnac sukces gdy ich poprzednicy upadli. Ostanio przeczytalem super cytat: "Entrepreneurship is about execution".

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *