Czy zlecanie SEO strony to zawsze musi być mordęga?

Czy zlecanie SEO strony to zawsze musi być mordęga?

Do momentu kiedy 70% internautów będzie wchodziło na strony www przez Google Search, to SEO pozostaje dla mnie ważnym kanałem pozyskiwania użytkowników. Czasem warto mieć od tego własnych specjalistów, kiedy indziej warto korzystać z outsourcingu. Jednak czy tylko ja mam takie problemy z dogadaniem się z wykonawcą przy zlecaniu SEO strony? Nie można tego prosto kupić?

Kiedyś byłem programistą. Potem zostałem kierownikiem projektów IT. Wtedy zobaczyłem, że tracę nić porozumienia z programistami. Po jakimś czasie udało mi się jednak z powrotem nauczyć komunikować się z nimi w projektach. To przyspieszyło implementację rozwiązań. Potem zacząłem projektować produkty, czego nierozłącznym elementem (moim zdaniem) jest jego późniejszy sposób dystrybucji.
Produkt może być dystrybuowany do użytkowników np. poprzez: Social Media, PR, AdWords, marketing wirusowy, amplifying. Jednak w połowie projektów decyduję się na SEO strony. Wcześniej robię analizę skuteczności słów kluczowych (zaangażowania gości wchodzących z AdWords po danych frazach kluczowych). Wybieram listę fraz short-tail, ewentualnie wytyczne do long-tail i uderzam do specjalistów.

„Zlecenie SEO strony wymaga najpierw przeczytania elaboratu…”

Generalnie podmioty wykonujące moje zlecenia SEO to albo agencje albo „soliści” (freelancerzy). Ci pierwsi z powodu niskiej podaży tak wywindowali ceny, że moje projekty w bootstrapie (własne finansowanie), nie wytrzymują takiego drenażu portfela. Z tego powodu szukam solistów od pozycjonowania. I tutaj przydarzył mi się koszmar. Tak samo jak dzisiaj każdy może być PM-em, tak samo każdy dzisiaj może być specjalistą od SEO. Problem w tym, że ciężko odsiać profesjonalistów od „fachowców”. Oto moje przygody z solistami:

  • Poeta – trafiłem raz na człowieka, który na każde moje krótkie, konkretne pytanie odpisywał mniej więcej dwoma stronami A4. Prosiłem, że chcę tylko cenę, a jak facet ma pytania potrzebne do wyceny to niech wylistuje je i odpowiem. Nic to nie dało. Dalej były opowieści o wszelkich zależnościach i technicznych smaczkach (zaplecze SEO). W pewnym momencie po prostu przestałem odpowiadać. Napisał jeszcze 3 maile podobnej długości. Podziwiam.
  • Nieszczęśnik – z kolejnym jakoś udało nam się sklecić wycenę… ale po miesiącu jego działań nagle przepadł. Po dwóch tygodniach powiedział, że miał wypadek samochodowy i leżał nieprzytomny ponad tydzień. Kolejne 2 tygodnie „dochodził do siebie”. Po miesiącu przestoju, odpowiedział raz na trzy moje maile. I znowu wypadek! Tym razem jego tato zachorował. Zerwałem umowę. Za pierwszy miesiąc pieniędzy nie oddał. Możecie mówić, że wszystko może się zdarzyć, ale dziwnie wśród słabych programistów (freelancerów) i SEO’wców, co drugie zlecenie, niebo zwala im się na głowę… Może to ja przynoszę nieszczęście? 🙂
  • Zasadniczy – do trzech razy sztuka – kolejny gość. Okazało się, że pracuje w firmie SEO. Powiedział, że szef  wie o jego zleceniach poza pracą, ale musi z nim uzgadniać jakie techniki stosuje, aby nie korzystać z know-how firmy. Moim zdaniem to i tak niemożliwe, ale ok. Jednak zgoda na taki układ to był kolejny błąd. Proces decyzyjny przy rozbudowie zaplecza przeciągał się w nieskończoność. Poza tym jego praca na 2 fronty kompletnie dezorganizowała nasze prace. Nawet raz zrobił SEO strony z mojego zlecenia na hasła dla innego klienta z firmy, w której pracuje. Niestety dopiero po pół roku podziękowałem.
Czytaj również:  Za co filtr od Google, czyli SEO reanimacja cz. 2 – SEOWAY na ratunek
seo www
„A więc… SEO powstało w roku…”

Z czego to się bierze? Tak jak pisałem na rynku wciąż jest mała podaż. Ceny rosną, a umowy o SEO strony nakładają na wykonawców coraz niższe zobowiązania (coraz częściej cykliczna płatność nie zależy od efektów). Studenci chwalą się innym ile to kasy zgarnęli za ostatnie zlecenie i rosną kolejni „specjaliści”.
Szkoda, że wraz z powyższym tekstem cierpią osoby, które w NORMALNY sposób świadczą takie usługi. Ale z moich niedługich doświadczeń nie mogę na razie napisać niczego innego. Na szczęście mam w dwóch zleceniach porządnych pozycjonerów (z polecenia)… trzymam się ich nogi i wiążę się do niej łańcuchami 🙂
Oczywiście przy większych projektach planuję stworzenie własnego działu SEO.

A może coś w SaaS?

Nie będę pisał porad jak dobrze wybrać wykonawcę SEO strony. Sam jeszcze do tego nie doszedłem. Jednak zacząłem się zastanawiać czy są polskie narzędzia SEO dla takich lamerów jak ja? Jakiś czas korzystałem z Seopilot (adder), ale ilość potrzebnego zaangażowania w uzupełnianie formularzy przerosła mój dostępny na to czas.
Nie chcę pisać tekstów, nie chcę ich osobno zlecać do copywritterów, wybierać odpowiednich kategorii i ustawiać innych parametrów. Nie chcę być specjalistą SEO. Chcę kupić usługę SEO nie wychodząc z domu. Do tego nie dzwonić, pisać maili, podpisywać umów itd. Zdaję sobie sprawę, że to jest ewentualnie możliwe tylko dla mniejszych projektów, ale w przypadku wielu MVP tak prosta usługa wystarczy.
Chcę wejść do narzędzia i zapłacić X zł za daną frazę. Z polskich serwisów trafiłem na ZmienPozycje.pl. Wstawiam adres (pod)strony, wpisuję interesującą frazę i widzę cenę! Niemożliwe!? A jednak 🙂 Nie muszę czekać ani debatować na mailach!

seo strony
Strona główna i od CTA z krótkim formularzem

Wpisuję frazę „zarządzanie projektami szkolenie” dla mojego bloga (1.900 wyszukań przybliżonych miesięcznie, konkurencja 0,82) i adres do strony szkolenia na blogu. Dostaję wycenę. Bez korespondencji i czekania. Co prawda 225 zł miesięcznie za jedną frazę na TOP1 to nie mało, ale jeśli z tego uzyskam choćby „pół kursanta” na szkolenie to mam zwrot z inwestycji. W klasycznej firmie tę frazę wyceniono mi na 180 zł mies., jak mi powiedziano, ze względu na wysoką konkurencję.

Czytaj również:  Super Webdesigner?! Sprawdź zanim zapłacisz
pozycjonowanie SEO cena
Cennik za moją frazę

Następnie przejrzałem zawartość FAQ i Regulaminu w stopce, aby dowiedzieć się więcej. Zmodyfikowane wycinki:

  1. Pozycjonowanie danej frazy odbywa się ręcznie przez pracowników firmy Seo Power -> fajnie byłoby napisać w paru słowach co to oznacza i jaka jest tego przewaga (dla osób nie znających tematu),
  2. Przyjmuje się, że pierwszych efektów pozycjonowania można spodziewać się po około dwóch tygodniach -> w końcu ktoś mi nie pisze w 50-tym mailu „no po paru miesiącach powinniśmy zobaczyć efekt”,
  3. Staraj się też dobierać takie frazy, które tematycznie są powiązane z tematyką strony -> serwis rozwinąłbym o jakiś automat do wskazówek co zmienić w danej witrynie (opcjonalnie), chodzi o jakieś podstawowe zmiany jak zawartość <title>,
  4. Nie używamy SWLi -> to dobrze wraz z obecnymi zmiana w Google Search,
  5. Płatność za efekt będzie naliczana codziennie -> fajnie, chcę płacić dziennie za efekty, a nie z góry dane kwoty bo adres wpadł na 2 dni w TOP3,
  6. Prowizja za efekt, która zaczyna się już od 40zł brutto miesięcznie -> fajnie byłoby napisać to od razu pod pierwszą wyceną,
  7. Użytkownik może zrezygnować, po 5 dni domena jest kasowana -> to okres, w którym możesz jeszcze przywrócić promowanie aby nie ustawiać wszystkiego od początku. Dla mnie najważniejsze, że nie płacę za te 5 dni (tzw. „okres wypowiedzenia”),
  8. Stały abonament w wysokości 10% kwoty za TOP 1 dla danej fazy -> to mnie boli mimo wszystko, pomijając pierwszą frazę za free, to przy zlecaniu kolejnych także chcę płacić za efekty? Można wymusić wpłacenie określonej ilości środków (zablokowanych) i na początku nic nie płacę (dla kolejnych domen), ale jeśli są efekty to płacę za nie minimum 60 dni na przykład, wtedy jest sytuacja win-win (prawie :)),
  9. Pierwsza fraza jest pozycjonowana 30 dni bezpłatnie (bez abonamentu i płatności za wyższe pozycje) -> to plus dla pozyskiwania nowych userów.

Reasumując, serwis jest bardzo prosty. Oprócz cen nie mogę funkcjonalnie do czegoś się przyczepić. Jednak wolałbym płatności tylko za efekty, ale żeby userzy nie podejmowali zleceń, z których potem dla kaprysu rezygnują, to zatrzymać ich danymi z karty (jak w pkt. 8, powyżej). To były wielki wyróżnik! Mimo wszystko szybkość rozpoczęcia zlecenia to dla mnie i tak duża przewaga od dotychczasowych moich zmagań z innymi pozycjonerami. Teraz oczywiście pozostaje czekać na wyniki dla mojej frazy.
Ten artykuł to nie jest klasyczna recenzja jakości usługi, bo to wymaga czasu (skuteczność pozycjonowania). Jest to przede wszystkim propozycja zmiany mentalności w sposobie komunikacji, a także pokazanie pomysłu na startup gdzie główną wartością jest oszczędność czasu. Osobiście kibicuję serwisowi ZmienPozycje.pl 🙂
A jak Wy oceniacie to narzędzie?

Komentarze (Dodaj swój):

  1. Niestety nie wróży to dobrze, pozycjonowanie to zaawansowany proces i szybka wycena gwarantuje późniejsze problemy jednej ze stron. To tak jakby oczekiwać szybkiej wyceny budowy domu. Fikcja. Nie używanie SWLi to również tylko jedna z rzeczy, które nie są pożądane w SEO, obecnie i bez SWLi można spowodować domenie poważne problemy poprzez nieudolne działania, tak więc lepiej nie kibicować drużynie spadkowej.
    Informacja: post nie ma charakteru trollingu, treść posta ma na celu uświadomienia czytelników artykułu o specyfice tej właśnie formy reklamy.

  2. Niestety nie wróży to dobrze, pozycjonowanie to zaawansowany proces i szybka wycena gwarantuje późniejsze problemy jednej ze stron. To tak jakby oczekiwać szybkiej wyceny budowy domu. Fikcja. Nie używanie SWLi to również tylko jedna z rzeczy, które nie są pożądane w SEO, obecnie i bez SWLi można spowodować domenie poważne problemy poprzez nieudolne działania, tak więc lepiej nie kibicować drużynie spadkowej.
    Informacja: post nie ma charakteru trollingu, treść posta ma na celu uświadomienia czytelników artykułu o specyfice tej właśnie formy reklamy.

    1. Nie zgodzę się. ZmienPozycje to nie jest drużyna spadkowa, a miejsce, które dla klienta docelowego całkiem zmieni podejście do zamawiania usługi pozycjonowania. Brak spotkań, brak potrzeby zatrudniania człowieka (agencji…) dla firmy to same korzyści. Dostanie to samo, bez wychodzenia z biura. Jeśli chodzi o SWLe, to sprawa jest dyskusyjna, bo część pozycjonerów używa, a większa część, z kórymi się ostatnio poznałem jest przeciw. Poza tym stanowisko Google w tej kwestii jest jasne 🙂
      pozdrawiam
      PS
      Zapraszam do spróbowania i oceny na podstawie doświadczeń, a nie okładki 🙂

    2. System mieszany to podstawa. Brak spotkań to również podstawa. Brak zatrudniania człowieka na projekt to również podstawa, ograniczenie formalności i niejasności dot. usługi to również postawa, tak więc nic nowego. Mamy nadzieję, że o rynku SEO dyskutując mówimy tylko o kilku agencjach w Polsce, które świadczą usługi na zbliżonym poziomie do firm Zachodu, bo jeśli rozmowa dotyczy wszystkich firemek z polskiego podwórka to rzeczywiście ZmienPozycje może się wyróżniać, natomiast na tle liderów branży SEM w Polsce, rozwiązania ZmienPozycje nie są niczym nowym. Samo operowanie interaktywnym briefem jest pewnie w Polce niespotykane nie mówiąc o innych rzeczach.
      Bardzo dobrze, że nastąpił lekki powiew świeżości w ofercie skierowanej do drobnych Klientów, ale nie jest to nic rewolucyjnego. Autor bloga ma przecież prawo do zareklamowania co tylko zechce i bardzo dobrze.
      Utrwalenie "za efekt" w Polsce to zła sytuacja ale o tym pisali już inni, w tym sam J. Gadzinowski. Rynek dojrzewa, wszystko zrewiduje czas a Klienci zrozumieją, że warto dopłacić kilka zł więcej niż cierpieć z powodu bana czy częściowego filtra.
      Pozdrawiamy serdecznie wszystkich komentujących i życzymy samych sukcesów! Miłego weekendu.

  3. Niestety nie wróży to dobrze, pozycjonowanie to zaawansowany proces i szybka wycena gwarantuje późniejsze problemy jednej ze stron. To tak jakby oczekiwać szybkiej wyceny budowy domu. Fikcja. Nie używanie SWLi to również tylko jedna z rzeczy, które nie są pożądane w SEO, obecnie i bez SWLi można spowodować domenie poważne problemy poprzez nieudolne działania, tak więc lepiej nie kibicować drużynie spadkowej.
    Informacja: post nie ma charakteru trollingu, treść posta ma na celu uświadomienia czytelników artykułu o specyfice tej właśnie formy reklamy.

  4. Dopóki SEO w Polsce nie stanie się usługą abonamentową, zależną od konwersji to nigdy rynek nie będzie normalny. Płatność za efekt za frazy to najgorsze co się zdarzyło tej branży.
    A wszystkie narzędzia automatyczne to zwykłe SEO SWLowe/preclowe, tyle że nie w ogólnie dostępnych systemach/stronach.
    PS. Jedyne SEO zgodne z Google to SEO on site, które też powinno być robione 30x dokładniej niż jest robione teraz. Klient jednak nie lubi płacić za dobry i dokładny audyt (chyba że jest już po przejściach z poprzednim seowcem po płatności za efekt).
    PS2 Klienta nie interesuje zwrot z inwestycji, klienta interesuje pozycje na frazę która wujek Kazek codziennie wpisuje w Google.
    PS3. Tak, generalizuje.

    1. Jeszcze dlugo się nie stanie – bo bariery wejscia w ten rynek usług są bardzo niskie ! Czyli pozycjonerem może być każdy (wystarczy przejrzec ofertówkę allegro, oferii czy zpn) … ale specjalistą już nie każdy. Potem rynek jest spieprzony przez takich i klienci od niego się odsuwają…

  5. Dopóki SEO w Polsce nie stanie się usługą abonamentową, zależną od konwersji to nigdy rynek nie będzie normalny. Płatność za efekt za frazy to najgorsze co się zdarzyło tej branży.
    A wszystkie narzędzia automatyczne to zwykłe SEO SWLowe/preclowe, tyle że nie w ogólnie dostępnych systemach/stronach.
    PS. Jedyne SEO zgodne z Google to SEO on site, które też powinno być robione 30x dokładniej niż jest robione teraz. Klient jednak nie lubi płacić za dobry i dokładny audyt (chyba że jest już po przejściach z poprzednim seowcem po płatności za efekt).
    PS2 Klienta nie interesuje zwrot z inwestycji, klienta interesuje pozycje na frazę która wujek Kazek codziennie wpisuje w Google.
    PS3. Tak, generalizuje.

  6. Nie zgodzę się. ZmienPozycje to nie jest drużyna spadkowa, a miejsce, które dla klienta docelowego całkiem zmieni podejście do zamawiania usługi pozycjonowania. Brak spotkań, brak potrzeby zatrudniania człowieka (agencji…) dla firmy to same korzyści. Dostanie to samo, bez wychodzenia z biura. Jeśli chodzi o SWLe, to sprawa jest dyskusyjna, bo część pozycjonerów używa, a większa część, z kórymi się ostatnio poznałem jest przeciw. Poza tym stanowisko Google w tej kwestii jest jasne 🙂
    pozdrawiam
    PS
    Zapraszam do spróbowania i oceny na podstawie doświadczeń, a nie okładki 🙂

  7. System mieszany to podstawa. Brak spotkań to również podstawa. Brak zatrudniania człowieka na projekt to również podstawa, ograniczenie formalności i niejasności dot. usługi to również postawa, tak więc nic nowego. Mamy nadzieję, że o rynku SEO dyskutując mówimy tylko o kilku agencjach w Polsce, które świadczą usługi na zbliżonym poziomie do firm Zachodu, bo jeśli rozmowa dotyczy wszystkich firemek z polskiego podwórka to rzeczywiście ZmienPozycje może się wyróżniać, natomiast na tle liderów branży SEM w Polsce, rozwiązania ZmienPozycje nie są niczym nowym. Samo operowanie interaktywnym briefem jest pewnie w Polce niespotykane nie mówiąc o innych rzeczach.
    Bardzo dobrze, że nastąpił lekki powiew świeżości w ofercie skierowanej do drobnych Klientów, ale nie jest to nic rewolucyjnego. Autor bloga ma przecież prawo do zareklamowania co tylko zechce i bardzo dobrze.
    Utrwalenie "za efekt" w Polsce to zła sytuacja ale o tym pisali już inni, w tym sam J. Gadzinowski. Rynek dojrzewa, wszystko zrewiduje czas a Klienci zrozumieją, że warto dopłacić kilka zł więcej niż cierpieć z powodu bana czy częściowego filtra.
    Pozdrawiamy serdecznie wszystkich komentujących i życzymy samych sukcesów! Miłego weekendu.

  8. Jeżeli chcemy wysokiej jakości usług trzeba po prostu zapłacić, a nie szukać tanich wykonawców. Jeżeli coś jest tanie, to jest mniej dokładne, mniej czasu zostało poświęcone i jest traktowane drugorzędnie kosztem "lepszych" zleceń. Dobrze zrobione SEO jest dochodowe i nie opłaca się robić taniochy i stosować półśrodków, bo tylko się na tym traci. Jeżeli zlecamy pozycjonowanie za sam efekt to mało który pozycjoner będzie pakował kasę w domeny i porządne zaplecza, doda parę linków, które go nic nie kosztują, puści jakiś precli i czeka aż coś może wskoczy. Trudne frazy, najbardziej dochodowe sobie tego typu firmy/pozycjonerzy odpuszczają. SEO trzeba albo robić samemu, albo komuś więcej zapłacić, aby za nas pomyślał, niestety 🙂 Odradzam korzystanie z agencji, które pozycjonują setki klientów idą na ilość i mają wysokie ceny, tanich automatów, tanich firm

  9. Jeżeli chcemy wysokiej jakości usług trzeba po prostu zapłacić, a nie szukać tanich wykonawców. Jeżeli coś jest tanie, to jest mniej dokładne, mniej czasu zostało poświęcone i jest traktowane drugorzędnie kosztem "lepszych" zleceń. Dobrze zrobione SEO jest dochodowe i nie opłaca się robić taniochy i stosować półśrodków, bo tylko się na tym traci. Jeżeli zlecamy pozycjonowanie za sam efekt to mało który pozycjoner będzie pakował kasę w domeny i porządne zaplecza, doda parę linków, które go nic nie kosztują, puści jakiś precli i czeka aż coś może wskoczy. Trudne frazy, najbardziej dochodowe sobie tego typu firmy/pozycjonerzy odpuszczają. SEO trzeba albo robić samemu, albo komuś więcej zapłacić, aby za nas pomyślał, niestety 🙂 Odradzam korzystanie z agencji, które pozycjonują setki klientów idą na ilość i mają wysokie ceny, tanich automatów, tanich firm

  10. Tak kiepskiej reklamy z linkiem i opisem programu (narzędzia) już dawno nie widziałem. Można by rzec, że ktoś pisząc ten artykuł spi…ł sprawę bo z ego arta nie wychodzą żadne pozytywne wnioski dla zmienpozycje.pl
    Jak na moj gust to rozliczenia za efekt na razie są nie do przezwyciężenia. Cytaty z mejla sprzed 2 dni "ale mnie interesuje tylko efekt za pozycje top1-3" i co masz zrobić z klientem, który Ci narzuca swoje i nie dociera ? Od jakiegoś czasu stosuję prosty schemat: abonament + robota za efekt. Przynosi korzyści obu stronom… Drugi problem jest taki, że klienci są nieświadomi tego, że jak wszystko wejdzie na top#1 to faktura będzie rzeczywiście bardzo duża i … i kupa.
    Praca za abonament tak – ale klienci chcą płacić za efekt bo tylko to gwarantuje im namacalne dostrzeżenie efektu pracy – skoro jest np w top10 tzn że pozycjoner coś zrobił, a skoro nie ma to po co płacić ???
    O sposobach rozliczenia można by pisac elaboraty i eseje – tylko, że i tak zrobisz to co klient będzie chciał 🙂

    1. Klienci mają dwa stadia. Pierwsze – kiedy moja strona będzie w topie!? Drugie – moja strona jest w topie, ale czemu tak drogo, może zrezygnuję z tych 4-5 fraz, nie da się taniej, nie sądziłem, że będzie tak drogo. W każdym wypadku zawsze będzie marudzenie 😉

    2. Co do artu to tak to jest jak podchodzi się do zamówienia usługi SEO jak do pójścia do sklepu i zakupu gotowego produktu. Byle jak najtaniej, bez zbędnych dyskusji i natychmiastowy efekt. Autor tekstu nie ma i nie chce mieć zielonego pojęcia o pozycjonowaniu.

    3. Akurat tu nie ma znaczenia do czego się porównuje skoro autor tekstu tak przedstawił swoje dotychczasowe problemy, jakby zamawiał coś gotowego albo do zrobienia na zaraz.

    4. Zgred, nigdy nie piszę o czymś co nie stanowi dla mnie poważnego problemu w funkcjonowaniu moich e-biznesów. Jeśli ten wpis pomoże ZmienPozycje to bardzo się cieszę. Mam dość zabawy w kotka i myszkę przy zleceniach SEO. Spytaj http://pleonazm.pl czy pisząc o nich zapłacili mi coś za to. Nie. Zgłosili się do mnie i w końcu znalazłem to czego szukałem w innym kontekście. Zgłasza się do mnie ileś startupów. Pisze chętnie o tych które coś wnoszą dla mnie, subiektywnie.

  11. Tak kiepskiej reklamy z linkiem i opisem programu (narzędzia) już dawno nie widziałem. Można by rzec, że ktoś pisząc ten artykuł spi…ł sprawę bo z ego arta nie wychodzą żadne pozytywne wnioski dla zmienpozycje.pl
    Jak na moj gust to rozliczenia za efekt na razie są nie do przezwyciężenia. Cytaty z mejla sprzed 2 dni "ale mnie interesuje tylko efekt za pozycje top1-3" i co masz zrobić z klientem, który Ci narzuca swoje i nie dociera ? Od jakiegoś czasu stosuję prosty schemat: abonament + robota za efekt. Przynosi korzyści obu stronom… Drugi problem jest taki, że klienci są nieświadomi tego, że jak wszystko wejdzie na top#1 to faktura będzie rzeczywiście bardzo duża i … i kupa.
    Praca za abonament tak – ale klienci chcą płacić za efekt bo tylko to gwarantuje im namacalne dostrzeżenie efektu pracy – skoro jest np w top10 tzn że pozycjoner coś zrobił, a skoro nie ma to po co płacić ???
    O sposobach rozliczenia można by pisac elaboraty i eseje – tylko, że i tak zrobisz to co klient będzie chciał 🙂

  12. Jeszcze dlugo się nie stanie – bo bariery wejscia w ten rynek usług są bardzo niskie ! Czyli pozycjonerem może być każdy (wystarczy przejrzec ofertówkę allegro, oferii czy zpn) … ale specjalistą już nie każdy. Potem rynek jest spieprzony przez takich i klienci od niego się odsuwają…

  13. W tej stronie/usłudze można powiedzieć trzy kwestie.
    1. jestem laikiem biorę to / mam jakiekolwiek pojęcie z tyłu głowy pojawiają się szczegółowe pytanie o optymalizacje mojej witryny pod względem pozycjonowania
    2. kuriozalny przypadek kiedy rejestrują się dwie firmy, które chcą pozycjonować się na frazę "xxx" i obie chcą być na pierwszym miejscu WTF? pozycjonowanie dwóch konkurencyjnych firm …
    3. pozycjonowanie
    frazy opony (Abonament (dziennie)1.35 (miesięcznie)40.44)
    Pozycja 1 (dziennie)13.48 zł (miesięcznie)404.4 zł
    opony letnie (Abonament (dziennie)0.79 (miesięcznie)23.7)
    Pozycja 1 (dziennie) 7.90 zł (miesięcznie)237 zł
    Pierwszy miesiąc gratis
    później 64,14 zł za kolejny miesiąc nawet jak moja domena nie wejdzie do top 100
    a jeżeli wejdzie to dodatkowo 631,4 zł
    FAQ to jest dobre zakładka (Ile kosztuje pozycjonowanie w Zmień Pozycję?)
    1. Abonament, który płacisz niezależnie od efektów pozycjonowania – naliczany codziennie od dnia złożenia zamówienia. Jego wysokość wynosi 10% maksymalnej ceny brutto za Twoją frazę.
    Czyli mija rok moja fraza nie wpadła w top 100 to ja po 11 miesiącach muszę zapłacić 705,54 zł? Za co ?
    No i pojawia się pytanie o sezonowość w sierpniu nie muszę być w top 10 na frazę opony letnie to jak wyłączę pozycjonowanie tej frazy (dziwnie to brzmi wyłączyć pozycjonowanie frazy), co kasujecie wszystkie linki? i powiedzmy jak już się znalazłem w top 10 i wpadnę do top 100 to uruchomienie takiej usługi ponownie będzie naliczało mi abonament plus prowizji. A co jeżeli będę chciał w połowie zimy włączyć znowu pozycjonowanie frazy "opony letnie" i efekt pojawi się w sierpniu to zapłacę znowu za efekt i będę mógł wyłączyć?
    Serio to narzędzie spełni swoje zadania dla Pana który zajmuje się produkcją rur bez szwu chociaż znalezionych wyników prawie 100 tyś to cena abonamentu to (3,38 zł i top 1 33,8 zł). Tylko nie wiem czy taka osoba w ogóle będzie zainteresowana taką usługa bo średnia ilość zapytań o tę frazę miesięcznie to całe 58 🙂 można oczywiście wybrać frazę "rury bez szwu" ale taka osoba może tego nie wiedzieć.
    Ale oceniając sam pomysł na biznes dałbym 7/10.
    Ale efektywność tego za co płacę bez wiedzy której nie muszę posiadać 0/10 ( nie logowałem się nie wiem jak wygląda to dokładnie) jak zaloguje się to dam znać 🙂

    1. z jednej strony piszecie, że sam efekt to zło, a z drugiej, że abonament to bezsens. Co człowiek, to opinia widzę 😉 ZmienPozycje rozkminiało różne opcje naliczania opłat i po wielu dniach rozmów i sprawdzania rynku uznaliśmy, że system mieszany będzie najbardziej sprawiedliwy – z jednej strony nie trzeba za mocno kredytować działań, a z drugiej prawdziwa opłata idzie dopiero wtedy, gdy strona na daną frazę wejdzie na premiowane pozycje (Top 10). Co do wiedzy, której nie musisz posiadać – jak budujesz dom i wzywasz elektryka, to obchodzi Cię, co on będzie robił? Ma działać i koniec – Ty nie musisz się znać na prądzie, płacisz za wiedzę fachowcowi. ZmienPozycje celuje w takich użytkowników właśnie, chcę mieć usługę, ale nie interesuje mnie co i jak będziecie robić, płacę Wam za wiedzę – chcę mieć efekt.

    2. Ok a co w przypadku kiedy moja fraza nie wejdzie do top 10? albo będzie się pojawiała sporadycznie raz na jakiś czas na 10 miejscu. Bo rozliczając się z pozycjonerem to jestem w stanie oczekiwać konkretnych warunków w aplikacji typu SaaS już takich efektów nie będzie bo raczej przy dużej sakli zapomnij o dedykowanemu konsultantowi który będzie do dyspozycji 5 dni w tygodniu.

    3. chciałbym, aby ZmienPozycje miało taki problem 😉 Jeśli się serwis rozwinie, pewnie powstanie dedykowany BOK, póki co, siły pracowników muszą wystarczyć. Serwis ma dopiero miesąc, przed nim przecieranie szlaków i uczenie klientów nowego podejścia do zamawiania usługi pozycjonowania. Serwis na rynku istnieje dopiero miesiąc i ZmienPozycje też dużo się uczy od użytkowników, aby jak najlepiej się dopasować ich preferencji.

    4. Ale odpowiedz mi jeszcze na pytanie odnośnie konkurencji w przypadku dwóch tych samych firm i tych samych słów kluczowych jak to planujecie rozwiązać?

    5. Na dniach wprowadzone ma zostać sprawdzanie strony pod kątem optymalizacji i wysyłanie klientom raportów z informacją, jak zoptymalizować swoją stronę. Co do Twojego przykładu: Do momentu, kiedy obie strony nie znajdą się na pozycjach 1 i 2, obie będą ciągnięte jak najwyżej – potem nie będzie już rywalizacji, a praca nad utrzymaniem tych pozycji. Jedynkę będzie mieć ta strona, która będzie lepiej zoptymalizowana.

  14. W tej stronie/usłudze można powiedzieć trzy kwestie.
    1. jestem laikiem biorę to / mam jakiekolwiek pojęcie z tyłu głowy pojawiają się szczegółowe pytanie o optymalizacje mojej witryny pod względem pozycjonowania
    2. kuriozalny przypadek kiedy rejestrują się dwie firmy, które chcą pozycjonować się na frazę "xxx" i obie chcą być na pierwszym miejscu WTF? pozycjonowanie dwóch konkurencyjnych firm …
    3. pozycjonowanie
    frazy opony (Abonament (dziennie)1.35 (miesięcznie)40.44)
    Pozycja 1 (dziennie)13.48 zł (miesięcznie)404.4 zł
    opony letnie (Abonament (dziennie)0.79 (miesięcznie)23.7)
    Pozycja 1 (dziennie) 7.90 zł (miesięcznie)237 zł
    Pierwszy miesiąc gratis
    później 64,14 zł za kolejny miesiąc nawet jak moja domena nie wejdzie do top 100
    a jeżeli wejdzie to dodatkowo 631,4 zł
    FAQ to jest dobre zakładka (Ile kosztuje pozycjonowanie w Zmień Pozycję?)
    1. Abonament, który płacisz niezależnie od efektów pozycjonowania – naliczany codziennie od dnia złożenia zamówienia. Jego wysokość wynosi 10% maksymalnej ceny brutto za Twoją frazę.
    Czyli mija rok moja fraza nie wpadła w top 100 to ja po 11 miesiącach muszę zapłacić 705,54 zł? Za co ?
    No i pojawia się pytanie o sezonowość w sierpniu nie muszę być w top 10 na frazę opony letnie to jak wyłączę pozycjonowanie tej frazy (dziwnie to brzmi wyłączyć pozycjonowanie frazy), co kasujecie wszystkie linki? i powiedzmy jak już się znalazłem w top 10 i wpadnę do top 100 to uruchomienie takiej usługi ponownie będzie naliczało mi abonament plus prowizji. A co jeżeli będę chciał w połowie zimy włączyć znowu pozycjonowanie frazy "opony letnie" i efekt pojawi się w sierpniu to zapłacę znowu za efekt i będę mógł wyłączyć?
    Serio to narzędzie spełni swoje zadania dla Pana który zajmuje się produkcją rur bez szwu chociaż znalezionych wyników prawie 100 tyś to cena abonamentu to (3,38 zł i top 1 33,8 zł). Tylko nie wiem czy taka osoba w ogóle będzie zainteresowana taką usługa bo średnia ilość zapytań o tę frazę miesięcznie to całe 58 🙂 można oczywiście wybrać frazę "rury bez szwu" ale taka osoba może tego nie wiedzieć.
    Ale oceniając sam pomysł na biznes dałbym 7/10.
    Ale efektywność tego za co płacę bez wiedzy której nie muszę posiadać 0/10 ( nie logowałem się nie wiem jak wygląda to dokładnie) jak zaloguje się to dam znać 🙂

  15. W tej stronie/usłudze można powiedzieć trzy kwestie.
    1. jestem laikiem biorę to / mam jakiekolwiek pojęcie z tyłu głowy pojawiają się szczegółowe pytanie o optymalizacje mojej witryny pod względem pozycjonowania
    2. kuriozalny przypadek kiedy rejestrują się dwie firmy, które chcą pozycjonować się na frazę "xxx" i obie chcą być na pierwszym miejscu WTF? pozycjonowanie dwóch konkurencyjnych firm …
    3. pozycjonowanie
    frazy opony (Abonament (dziennie)1.35 (miesięcznie)40.44)
    Pozycja 1 (dziennie)13.48 zł (miesięcznie)404.4 zł
    opony letnie (Abonament (dziennie)0.79 (miesięcznie)23.7)
    Pozycja 1 (dziennie) 7.90 zł (miesięcznie)237 zł
    Pierwszy miesiąc gratis
    później 64,14 zł za kolejny miesiąc nawet jak moja domena nie wejdzie do top 100
    a jeżeli wejdzie to dodatkowo 631,4 zł
    FAQ to jest dobre zakładka (Ile kosztuje pozycjonowanie w Zmień Pozycję?)
    1. Abonament, który płacisz niezależnie od efektów pozycjonowania – naliczany codziennie od dnia złożenia zamówienia. Jego wysokość wynosi 10% maksymalnej ceny brutto za Twoją frazę.
    Czyli mija rok moja fraza nie wpadła w top 100 to ja po 11 miesiącach muszę zapłacić 705,54 zł? Za co ?
    No i pojawia się pytanie o sezonowość w sierpniu nie muszę być w top 10 na frazę opony letnie to jak wyłączę pozycjonowanie tej frazy (dziwnie to brzmi wyłączyć pozycjonowanie frazy), co kasujecie wszystkie linki? i powiedzmy jak już się znalazłem w top 10 i wpadnę do top 100 to uruchomienie takiej usługi ponownie będzie naliczało mi abonament plus prowizji. A co jeżeli będę chciał w połowie zimy włączyć znowu pozycjonowanie frazy "opony letnie" i efekt pojawi się w sierpniu to zapłacę znowu za efekt i będę mógł wyłączyć?
    Serio to narzędzie spełni swoje zadania dla Pana który zajmuje się produkcją rur bez szwu chociaż znalezionych wyników prawie 100 tyś to cena abonamentu to (3,38 zł i top 1 33,8 zł). Tylko nie wiem czy taka osoba w ogóle będzie zainteresowana taką usługa bo średnia ilość zapytań o tę frazę miesięcznie to całe 58 🙂 można oczywiście wybrać frazę "rury bez szwu" ale taka osoba może tego nie wiedzieć.
    Ale oceniając sam pomysł na biznes dałbym 7/10.
    Ale efektywność tego za co płacę bez wiedzy której nie muszę posiadać 0/10 ( nie logowałem się nie wiem jak wygląda to dokładnie) jak zaloguje się to dam znać 🙂

  16. Klienci mają dwa stadia. Pierwsze – kiedy moja strona będzie w topie!? Drugie – moja strona jest w topie, ale czemu tak drogo, może zrezygnuję z tych 4-5 fraz, nie da się taniej, nie sądziłem, że będzie tak drogo. W każdym wypadku zawsze będzie marudzenie 😉

  17. Co do artu to tak to jest jak podchodzi się do zamówienia usługi SEO jak do pójścia do sklepu i zakupu gotowego produktu. Byle jak najtaniej, bez zbędnych dyskusji i natychmiastowy efekt. Autor tekstu nie ma i nie chce mieć zielonego pojęcia o pozycjonowaniu.

  18. Akurat tu nie ma znaczenia do czego się porównuje skoro autor tekstu tak przedstawił swoje dotychczasowe problemy, jakby zamawiał coś gotowego albo do zrobienia na zaraz.

  19. z jednej strony piszecie, że sam efekt to zło, a z drugiej, że abonament to bezsens. Co człowiek, to opinia widzę 😉 ZmienPozycje rozkminiało różne opcje naliczania opłat i po wielu dniach rozmów i sprawdzania rynku uznaliśmy, że system mieszany będzie najbardziej sprawiedliwy – z jednej strony nie trzeba za mocno kredytować działań, a z drugiej prawdziwa opłata idzie dopiero wtedy, gdy strona na daną frazę wejdzie na premiowane pozycje (Top 10). Co do wiedzy, której nie musisz posiadać – jak budujesz dom i wzywasz elektryka, to obchodzi Cię, co on będzie robił? Ma działać i koniec – Ty nie musisz się znać na prądzie, płacisz za wiedzę fachowcowi. ZmienPozycje celuje w takich użytkowników właśnie, chcę mieć usługę, ale nie interesuje mnie co i jak będziecie robić, płacę Wam za wiedzę – chcę mieć efekt.

  20. Ok a co w przypadku kiedy moja fraza nie wejdzie do top 10? albo będzie się pojawiała sporadycznie raz na jakiś czas na 10 miejscu. Bo rozliczając się z pozycjonerem to jestem w stanie oczekiwać konkretnych warunków w aplikacji typu SaaS już takich efektów nie będzie bo raczej przy dużej sakli zapomnij o dedykowanemu konsultantowi który będzie do dyspozycji 5 dni w tygodniu.

  21. chciałbym, aby ZmienPozycje miało taki problem 😉 Jeśli się serwis rozwinie, pewnie powstanie dedykowany BOK, póki co, siły pracowników muszą wystarczyć. Serwis ma dopiero miesąc, przed nim przecieranie szlaków i uczenie klientów nowego podejścia do zamawiania usługi pozycjonowania. Jako, że to dopiero początek, ZmienPozycje też dużo się uczy od użytkowników, aby jak najlepiej się dopasować ich preferencji. Przed Wielorybem też jest jeszcze choroba wieku dziecięcego i mam nadzieję, że przejdziemy ją wszyscy w miarę bezboleśnie.

  22. Zgred, nigdy nie piszę o czymś co nie stanowi dla mnie poważnego problemu w funkcjonowaniu moich e-biznesów. Jeśli ten wpis pomoże ZmienPozycje to bardzo się cieszę. Mam dość zabawy w kotka i myszkę przy zleceniach SEO. Spytaj http://pleonazm.pl czy pisząc o nich zapłacili mi coś za to. Nie. Zgłosili się do mnie i w końcu znalazłem to czego szukałem w innym kontekście. Zgłasza się do mnie ileś startupów. Pisze chętnie o tych które coś wnoszą dla mnie, subiektywnie.

  23. Ale odpowiedz mi jeszcze na pytanie odnośnie konkurencji w przypadku dwóch tych samych firm i tych samych słów kluczowych jak to planujecie rozwiązać?

  24. Na dniach wprowadzone ma zostać sprawdzanie strony pod kątem optymalizacji i wysyłanie klientom raportów z informacją, jak zoptymalizować swoją stronę. Co do Twojego przykładu: Do momentu, kiedy obie strony nie znajdą się na pozycjach 1 i 2, obie będą ciągnięte jak najwyżej – potem nie będzie już rywalizacji, a praca nad utrzymaniem tych pozycji. Jedynkę będzie mieć ta strona, która będzie lepiej zoptymalizowana.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *